sobota, 28 listopada 2015

Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym.




Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma przyjść, i stanąć przed Synem Człowieczym”.
Zwykle wizje przyszłości budzą w nas lęk. To jest naturalne. Ale nie jest konieczne. Życie w obecności Pana jest życiem w miłości. A prawdziwa miłość usuwa lęk. Jeśli z ufnością przylgniemy do Niego, możemy czuć się bezpieczni. Albo Bóg da nam łaskę znoszenia największych cierpień, albo nam ich oszczędzi. Nie możemy przestać wierzyć, że Jezus jest ponad wszystkim, co może nas spotkać. To jest klucz do wszystkiego. Co robić? Żyć tak, jakby ten dzień miał nadejść za chwilę. Nieustannie w Jego obecności. Jezus zachęca, by modlić się i czuwać w KAŻDYM CZASIE. Dalej czytamy: „abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić”. To bardzo pocieszające słowa. Mamy szansę uniknąć tych wszystkich okropności! Jeśli uwierzymy Jezusowi na słowo. A na koniec przed Nim staniemy. Można się bać. Sądu i sprawiedliwości. Ale ja nie chcę tak myśleć. Wiem, że Bóg kocha mnie do szaleństwa. Nie umiem bać się kogoś takiego.

                                                                                                                       Adam Szewczyk (radioeM)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

MIłość

Warto od czasu do czasu zadawać sobie pytania w dwóch sferach. Pierwszej, dotyczącej tego, co o mnie stanowi: Czy dostrzegam w sobie ukoch...