niedziela, 22 maja 2016

TRÓJCA ŚWIĘTA

Św. Faustyna zapisała w swoim duchowym „Dzienniczku”: „W pewnej chwili zastanawiałam się o Trójcy Świętej, o Istocie Boga. Koniecznie chciałam zgłębić i poznać, kto jest Ten Bóg. W jednej chwili duch mój został porwany jakoby w zaświaty, ujrzałam Jasność nieprzystępną, a w niej jakoby trzy źródła jasności, której pojąć nie mogłam. A z tej Jasności wychodziły słowa w postaci gromu i okrążyły niebo i ziemie. Nic nie rozumiejąc z tego zasmuciłam się bardzo. Wtem z morza jasności wyszedł nasz ukochany Zbawiciel w piękności niepojętej, z Ranami jaśniejącymi. A z onej jasności było słychać głos taki: Jakim jest Bóg w Istocie swojej, nikt nie zgłębi, ani umysł anielski, ani ludzki. Jezus mi powiedział: Poznawaj Boga przez rozważanie przymiotów Jego. Po chwili Jezus zakreślił ręka znak krzyża i znikł” (Dz. 30).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Warto stanąć pod Krzyżem

Warto się pomodlić, westchnąć, być obecnym. Pod krzyżem Chrystusowym, bo on nie tylko z drewna. On cały jest z Miłości i ją ofiaruje. Chryst...