"Tak trudno jest nam dostrzec Boga przychodzącego w kropli deszczu, spojrzeniu, podanej dłoni. Gdzie jest mój Bóg - wołasz - a On stoi tuż obok. Być blisko z Bogiem to być prawdziwie w relacji ze sobą samym, drugim człowiekiem, stworzeniem, światem".
CIAŁO.... Uświęcone, wywyższone, Boże. Takie jak moje, z krwi i kości. CORPUS CHRISTI. Ciało Chrystusa. Kiedy idę do Komunii Świętej Jego Ciało dotyka mojej ułomności i przemienia ją. Staję się Jego mieszkaniem? Jego uświęceniem? Czy moje życie jest świadectwem przynależności do Ciała Chrystusa?
Komentarze
Prześlij komentarz