czwartek, 18 października 2018



„Ciało me kruche jak powietrze latem, drżące od słońca, jasne, przezroczyste. Idę z tym ciałem, bo cóż mogę zrobić, skoro do nieba idzie się w ten sposób”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"...W rozbiciu i bólu życia jestem z Nim, tam gdzie On wciąż przeżywa swoje konanie. Oznacza to wejście w mroczną rzeczywistość mojego...